Kwi 122017
 
Osiołkowi w żłoby dano, w jednym owies, w drugim siano. Teraz wyobraźcie sobie w roli osiołka mnie – miłośnika szeroko pojętej geologii, a w roli żłobów Łódzkie Targi Interstone oferujące dwa razy w roku tysiące minerałów, skał, skamieniałości i wyrobów jubilerskich z całego świata.

Czytaj dalej »

Kwi 072017
 
Ojej – jęknęła moja koleżanka otwierając tę stronę – znowu tyle napisałeś? Cóż, jakoś tak mam, że lubię pisać, nawet kiedy nie mam o czym. Zazwyczaj staram się znaleźć jakąś myśl przewodnią dla moich wpisów, ale nie zawsze się to udaje. Dzisiaj myślą przewodnią jest brak myśli przewodniej czyli tematyczne pomieszanie z poplątaniem.

Czytaj dalej »

Kwi 012017
 
Pierwszy kwietnia – najbardziej wyczekiwany przeze mnie dzień w roku. Tego dnia, po zimowej i zbyt długiej przerwie, otwierają się wreszcie bramy Łódzkiego Ogrodu Botanicznego. Dla mnie to prawdziwe święto odrodzenia i radości. Oczywiście nie przepuściłem okazji i wybrałem się z moim synem przywitać się z Ogrodem.

Czytaj dalej »

Mar 242017
 
Istnieje grupa zwierząt, której prawie nikt nie lubi. Są dziwne, śliskie, zostawiają za sobą ciągnący się śluz, siedzą gdzieś w półcieniu, lubią wilgoć i zjadają zwłoki swoich rozdeptanych pobratymców. Jednym słowem – ślimaki. Dzisiaj postanowiłem napisać o nich kilka słów, kontrastując wiosenne kwiatki.

Czytaj dalej »

Mar 172017
 
Często podziwiam zdjęcia dużych zwierząt na internetowych blogach moich znajomych. Jelenie, dziki, orły, żurawie… magiczne zwierzaki, których nie mam szansy spotkać na codzień. Moje bezkręgowce nie mają z nimi szans – nie ta waga. Dlatego i ja postanowiłem zapolować na coś większego.

Czytaj dalej »

Mar 152017
 
Wybrałem się do Parku Zdrowie na poszukiwanie wiosny. Chciałem zobaczyć, czy obudziły się już bezkręgowce, co porabiają ptaki i czy wyrosły jakieś ciekawe grzyby. Efektem spaceru było nabranie optymizmu, nawdychanie się wiosennego powietrza i ogólne odprężenie. Oraz spotkanie z motylem o stalowych nerwach.

Czytaj dalej »

Mar 132017
 
Jak wiadomo, Łódź leży w centralnej Polsce i z morzem (poza nazwą) nie ma wiele wspólnego. Czy to oznacza, że mieszkając w tym mieście nie można mieć kontaktu ze słoną wodą? Nic bardziej mylnego. Można, i to na kilka różnych sposobów. W dzisiejszym wpisie przedstawiam moje metody realizacji morskich pasji we własnym domu.

Czytaj dalej »

Mar 112017
 
Chyba już wszyscy moi sieciowi znajomi opublikowali na swoich blogach zdjęcia pierwszych wiosennych kwiatów. I bardzo dobrze – to chyba najbardziej namacalny i widoczny znak, że wiosna zaczęła się naprawdę. Ja się spóźniłem, ale nadrabiam dzisiaj. Przy okazji przyszło mi do głowy pytanie egzystencjalne.

Czytaj dalej »

Mar 042017
 
Dzisiaj, po raz pierwszy w tym roku, dało się poczuć powiew prawdziwej wiosny. Słońce, temperatura powyżej dziesięciu stopni, a przede wszystkim takie wiosenne powietrze, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Powietrze niosące wiadomość – zima poszła precz, cieszmy się!

Czytaj dalej »