mar 232019
 
Kończyłem dzisiejszy spacer zadowolony jak mało kiedy. W myślach układałem sobie zręby wpisu na stronę i zastanawiałem się nad tytułem. Tyle dzisiaj widziałem, tyle się wydarzyło, jak to podsumować? Wreszcie doszedłem do wniosku, że najbardziej odpowiednie będą “Trzy rusałki”. Kiedy tylko o tym pomyślałem, Ogród zaserwował mi rusałkę numer cztery.

Czytaj dalej »

mar 152017
 
Wybrałem się do Parku Zdrowie na poszukiwanie wiosny. Chciałem zobaczyć, czy obudziły się już bezkręgowce, co porabiają ptaki i czy wyrosły jakieś ciekawe grzyby. Efektem spaceru było nabranie optymizmu, nawdychanie się wiosennego powietrza i ogólne odprężenie. Oraz spotkanie z motylem o stalowych nerwach.

Czytaj dalej »

lip 032016
 
20160603-head Czasami zdarza się taki dzień, kiedy nic nie układa się tak, jak powinno. Człowiek ma już dość wszystkiego, jest zirytowany i zniechęcony. A potem następuje jedno wydarzenie, które odwraca złą passę i wszystko kończy się dobrze. Tak było dzisiaj, a we wpisie weźmie też udział paź królowej i hydraulika odpływowa.

Czytaj dalej »

kwi 042015
 
0404-head Pierwszy tydzień kwietnia minął w prawdziwie zimowej atmosferze. Częste ulewy, opady gradu i śniegu takie, jakich nie było przez całą zimę. Do tego temperatura nieśmiało wychylająca się nieco powyżej zera. Jednym słowem tydzień zmarnowany przyrodniczo. Jedynie w sobotę warunki poprawiły się na tyle, że mogłem odwiedzić Ogród.

Czytaj dalej »