Ocean Brunatny

Sezon 2021 możemy uznać za otwarty. Pierwsze spacery w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym przyniosły pierwsze owoce. Na razie dość brunatno-zgniłozielone, ale zawsze to coś. Poniżej trochę zdjęć, trochę spacerowych przemyśleń i część organizacyjna. Będzie też wiewiórka wystrychnięta na dudka.

Dowiedz się więcej

What the hell are you?

W dzisiejszym odcinku dowiemy się co wspólnego mają ze sobą nieprzygotowani do zajęć studenci, morskie pasożyty, motyle nocne i zabójcy z kosmosu. Będzie też sporo zdjęć, na których mało co widać. Ale tak właśnie miało być. A w kąciku kinomana poznamy bardzo ciekawy film przyrodniczo-edukacyjny.

Dowiedz się więcej

Elektor brandenburski

Nie jestem neurologiem, ani kognitywistą, ale obiektywnie muszę przyznać, że nieraz ścieżki mojego umysłu są wyjątkowo zawiłe. Skąd taka nagła deklaracja? Z praktyki. Dzisiaj miałem zamiar pisać o ciekawych muchach, ale za każdym razem, kiedy myślałem o jednej z nich, przed oczami stawał mi obraz kolesia ubranego w wielki, koronkowy kołnierz.

Dowiedz się więcej

Pospolity wpis

W dzisiejszym wpisie udamy się pomiędzy pokrzywy, w zaciszne i zacienione miejsce. Spotkamy w nim dużo pospolitych bezkręgowców, które pomimo swej pospolitości są całkiem nieznane i ciekawe. Dowiemy się też, kto jest najlepszym perkusistą wśród pająków i co przyrodnik mieć powinien.

Dowiedz się więcej

Insect-Cola

Powracamy dzisiaj do fascynującego świata muchówek. Dla odmiany zajmiemy się rodziną bardzo sprawnych myśliwych, polujących na co się da. Poznamy też ciekawą strategię odmowy seksualnej, pogadamy o neurotoksynach oraz, rzecz jasna, dowiemy się o co chodzi z tytułową Insect-Colą. Zapraszam do lektury.

Dowiedz się więcej

Obcy w trawie

Grzebiemy dzisiaj w zeszłorocznym archiwum i co znajdujemy? Pluskwiaki! Nie są to może moje ulubione owady, ale to nie znaczy, że można je dyskryminować. Wyglądają nieźle, mają bardzo ciekawe zwyczaje, a w dodatku niektóre z nich wywołują dreszcz na plecach. Dzisiaj cztery gatunki tytułem wstępu.

Dowiedz się więcej

Zakaz wiosny

Nie muszę pisać, z czym kojarzy mi się początek kwietnia. To oczywiste – początek sezonu, otwarcie Łódzkiego Ogrodu Botanicznego, aparat na ramieniu i pierwsze, po zimowej przerwie, zdjęcia przyrodnicze. Nie tym razem, niestety. Wszyscy mamy dosyć czytania o wirusie, zamiast tego kilka słów o tym, co można robić siedząc w domu.

Dowiedz się więcej

Wagsy

Lato opuściło nas już dawno temu, chociaż w ciągu ostatnich dni panuje iście letnia pogoda. Sezon na owady zakończył się nieodwołalnie. Pozostaje przeczekać te kilka miesięcy i zacząć od nowa, na wiosnę. Albo… nie czekać, tylko przenieść sobie cały ekosystem na biurko. Co też zrobiłem. Jak co roku.

Dowiedz się więcej