Wyjątkowo zimny maj

Tegoroczna wiosna nas nie rozpieszcza, a najlepszym przykładem jest maj. Podejrzewam, że już w marcu mieliśmy cieplejsze dni niż te o najwyższej temperaturze w tym miesiącu. Przyroda niestety też dostosowała się do rytmu pogodowego i rozwija się powoli. Co prawda jakiś czas temu przekwitły już tulipany, ale inne rośliny zachowują się ospale, a owadów jest jak na lekarstwo. Oczywiście korzystam z każdej wolnej chwili, żeby odwiedzić mój ulubiony Ogród Botaniczny w Łodzi, ale efekty fotograficzne tych wizyt są raczej mizerne.

Dowiedz się więcej

Wszystko

Czasami trafia się spacer, na którym wszystko wychodzi. Owady same pchają się pod obiektyw, gdzie nie skierujesz aparatu, dzieje się coś ciekawego, a kolejnym zadziwieniom nie ma końca. Spacer, podczas którego czas nie istnieje, nie myśli się o powrocie do domu i ciągle czeka się na więcej. Spacer taki, jak w ostatnią niedzielę.

Dowiedz się więcej

Nasz wspólny domek

Domki dla owadów, to miejsce w którym zawsze dzieje się coś ciekawego. Ktoś na kogoś poluje, ktoś przynosi kogoś sparaliżowanego do zjedzenia dla swoich dzieci, ktoś inny stara się podrzucić swoje jajo, żeby jego dzieci zjadły czyjeś dzieci. A jeszcze ktoś inny buduje konstrukcje, których nie powstydziliby się Gaudi i Giger. Normalne życie, jak w bloku na osiedlu.

Dowiedz się więcej