![]() |
Zima i zwolnienie trzymają mnie nadal w domu. Kontakt z przyrodą mam ograniczony, za to zwiększyłem kontakt z pikselami na ekranie TV. Spośród setek kanałów da się wybrać sporo ciekawych dla przyrodnika treści. Dzisiaj mam zamiar zrobić coś w rodzaju rankingu moich ulubionych audycji. |
Pokój z widokiem na niebo
![]() |
Dawno nie pisałem o samolotach. Nie ma w tym zresztą niczego dziwnego – trudno pisać bowiem o czymś, czego nie widać. Dzisiaj jest lepiej – siedzę sobie w ciepłym pokoju i oglądam stojące na płycie lotniska maszyny. Pogoda jest fatalna i nie zachęca do niczego, poza kolejnym kubkiem herbaty. |
I gniazdem są owadów i gajów okrasą
![]() |
Nieco ponad tydzień czasu dzieli nas od Wigilii. Postanowiłem więc skorzystać z okazji i w dzisiejszym wpisie jakoś nawiązać do tego święta. Zastanawiałem się, o czym mógłbym napisać? O kapuście? O karpiu? O maku? A może o grzybach? Dobra, grzyby będą w sam raz! |
Celebration Generation
![]() |
Lewituję nad morzem płynnego złota, które sięga od horyzontu, po horyzont. Daleko przede mną morze załamuje się i spada w otchłań gigantycznym wodospadem. W górze, na doskonale czarnym niebie wirują galaktyki i chmury kolorowego gazu. A złoto pode mną, to naprawdę autentyczne, rozpuszczone złoto. Jest od niego dość ciepło. |
15:23, czyli zima sio!
![]() |
Nie cierpię zimy. Pisałem to już wielokrotnie i napiszę pewnie jeszcze niejeden raz. W zimę, jak sama nazwa wskazuje, jest zimno, przyroda ożywiona nie jest ożywiona, wszystko jest monochromatyczne, albo brudne. I najgorsza ze złych cech zimy – ciągle jest ciemno! |
Koniec sezonu II
![]() |
Po lokalnym, ogrodowym zakończeniu sezonu, przyszła pora na etap numer dwa – wyjazdowy, nad Grabią. Ponieważ w powietrzu wisiały już pierwsze przymrozki, trzeba było wyruszyć i przygotować działkę do sezonu zimowego. Nastawialiśmy się na ognisko i spacer po okolicznych lasach. Niestety, nic z tego nie wyszło. |
Koniec sezonu I
![]() |
Mój rok zamiast czterech pór ma tylko dwie – pory otwartego i zamkniętego Łódzkiego Ogrodu Botanicznego. Do tego dwa święta – wesołe święto Otwarcia i smutne Zamknięcia. Sezon kończy się z ostatnim dniem października, potem następuje pora mroku i oczekiwania. Niestety, dzisiaj wypada właśnie ten dzień. |
Tranquility
![]() |
Lubię słowa. Z natury jestem humanistą, wśród słów i książek obracam się przez całe moje życie. Niektóre słowa lubię za samo ich brzmienie, a jeszcze inne wzbudzają w mojej podświadomości niespodziewane echo. Tak jest z angielskim słowem „tranquility” oznaczającym spokój. |
Polowanie na grubego zwierza
![]() |
Jak najlepiej spędzić wolne, piątkowe przedpołudnie? Oczywiście fotografując w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Pogoda dopisała, po chłodnej nocy wstał piękny, słoneczny dzień. Miałem zamiar poszukać grzybów, ale grzyby nie chciały dać się znaleźć. Trafił się za to gruby zwierz w trzech odmianach. Gruby, rzecz jasna, w mojej skali. |
Lekcja anatomii doktora Crabro
![]() |
Kto jest królem podwórka? Jak prawidłowo zjeść motyla? Dlaczego warto gapić się na ścianę? Na te pytania odpowie dzisiejszy wpis. Dodatkowo dowiemy się, jakie kwiaty warto obserwować w drugiej połowie września. Będzie też o malarstwie holenderskim i jednej odgryzionej głowie. |









