![]() |
Wymyśliłem. Połączę stronę przyrodniczą z kulinarną – na to jest zawsze moda. Nazwę ją (jako fan Darwina) „Kuchenne Ewolucje”. Będę dużo krzyczał, ciskał się i używał wyrazów zaczynających się na „k” i „ch”. Jako składniki posłużą mi bezkręgowce – lubię je. No i muszę jeszcze pomyśleć o buziaczkach i papatkach na koniec wpisów. |
Kryzys
![]() |
Co jakiś czas nachodzi mnie kryzys wiary w to co robię. Nie chce mi się robić zdjęć, obrabiać ich i tworzyć nowych wpisów. Zadaje sobie pytanie, jaki to ma sens? Po co w ogóle robić jakieś zdjęcia owadów, opisywać je i poświęcać na to tyle czasu? Kryzys, jak to kryzys, pewnie za jakiś czas minie, na razie jednak trwa. |
Dobry plan (bo bliski)
![]() |
Wpadł mi do głowy świetny pomysł. Często pokazuję zdjęcia z Łódzkiego Ogrodu Botanicznego, ale są na nich przeważnie małe stwory. Nie widać skali, nie widać wielkości terenu po jakim się poruszam. Dzisiaj postanowiłem pokazać jak duży jest Ogród. Wszystko szło dobrze, dopóki nie nadziałem się na pierwsze bezkręgowce… |
Osa czy tygrys?
![]() |
Miniony tydzień był, mówiąc krótko, beznadziejny. Fatalna pogoda i nawał pracy sprawiły, że od niedzieli nie miałem okazji pójść na spacer. Dopiero dzisiaj odwiedziłem ponownie Łódzki Ogród Botaniczny. Wizyta nie była długa, ale za to udało mi się spotkać dwa bardzo ciekawe zwierzaki – motyla i pająka. |
No tongue. All eyes! Be silent.
![]() |
Niedzielna idea była taka, jak w tytule pożyczonym od Szekspira. Pójść na spacer do Łódzkiego Ogrodu Botanicznego. Cieszyć się słońcem, niebem i kolorami kwiatów, bo to je chciałem fotografować. Nie pisać wiele, w końcu odpocząć. Jak zwykle plan wziął w łeb, a w obiektyw zamiast kwiatów zaczęły wpychać się owady. |
Motyla noga!
![]() |
W komentarzu pod moim ostatnim wpisem kolega Krzysiek napisał – „niezwykle staranne zdjęcia…”. Tak się nad tym zastanowiłem i faktycznie, większość moich zdjęć wygląda jak wyrzeźbiona z cukierków, zwanych landrynkami. A następnie zalaminowanych w plastiku. Dzisiaj zastanowię się, dlaczego tak jest, a na koniec rzucę coś brudnego. |
Miejski drób
![]() |
Odwiedzający moją stronę mogą dojść do wniosku, że fotografuję same bezkręgowce. I właściwie jest to słuszny wniosek. Czasami jednak w obiektyw wlezie mi coś innego. Dzisiaj będzie odcinek o miejskim drobiu. Parafrazując cytat z kultowego filmu „Chłopaki nie płaczą” – orłów nie ma, ale też jest zaj…ście! |
Balkoning
![]() |
Koniec lipca, niedziela mija ospale… właściwie, to przeciwnie. Zabrałem się za śródletnie porządki balkonowe, wyrywam suche badyle, inwentaryzuję bezkręgowce i zastanawiam się, co można zrobić w przyszłym roku lepiej. To mój balkonowy pierwszy raz, wszystko jest na razie dla mnie nowe i często zaskakujące. |
Gdzie jest Jagna?
![]() |
Często piszę o Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Ktoś, kto czyta moją stronę, mógłby pomyśleć, że Ogród to głównie owady skupione na kilku roślinach. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj pierwszy odcinek szerszej prezentacji mojego ulubionego miejsca spacerów. Miejsca bardzo zróżnicowanego i arcyciekawego. |
Jak grzyby po deszczu
![]() |
Po zmasowanym ataku bezkręgowców i mikołajków, pora zmienić nieco klimat. Bohaterami dzisiejszego wpisu będą grzyby, które też bardzo cenię i lubię, i to nie tylko na gruncie czysto fotograficznym. Żeby nie było jednak monotematycznie, na koniec spadnie deszcz. Bardzo solidny deszcz. |









