![]() |
W podniosłym i radosnym nastroju rozpoczynam dzisiaj biblijnym cytatem, albowiem chwila nadeszła – wiosna jest z nami i bramy Łódzkiego Ogrodu Botanicznego uniosły swe szczyty… no może niezupełnie, ale w każdym razem zostały otwarte i sezon 2017 rozpoczął się. |
Nadmiar
![]() |
Pierwszy kwietnia – najbardziej wyczekiwany przeze mnie dzień w roku. Tego dnia, po zimowej i zbyt długiej przerwie, otwierają się wreszcie bramy Łódzkiego Ogrodu Botanicznego. Dla mnie to prawdziwe święto odrodzenia i radości. Oczywiście nie przepuściłem okazji i wybrałem się z moim synem przywitać się z Ogrodem. |
Śliska sprawa
![]() |
Istnieje grupa zwierząt, której prawie nikt nie lubi. Są dziwne, śliskie, zostawiają za sobą ciągnący się śluz, siedzą gdzieś w półcieniu, lubią wilgoć i zjadają zwłoki swoich rozdeptanych pobratymców. Jednym słowem – ślimaki. Dzisiaj postanowiłem napisać o nich kilka słów, kontrastując wiosenne kwiatki. |
Lwy! Tygrysy! Żaby!
![]() |
Często podziwiam zdjęcia dużych zwierząt na internetowych blogach moich znajomych. Jelenie, dziki, orły, żurawie… magiczne zwierzaki, których nie mam szansy spotkać na codzień. Moje bezkręgowce nie mają z nimi szans – nie ta waga. Dlatego i ja postanowiłem zapolować na coś większego. |
Stalowa cytryna
![]() |
Wybrałem się do Parku Zdrowie na poszukiwanie wiosny. Chciałem zobaczyć, czy obudziły się już bezkręgowce, co porabiają ptaki i czy wyrosły jakieś ciekawe grzyby. Efektem spaceru było nabranie optymizmu, nawdychanie się wiosennego powietrza i ogólne odprężenie. Oraz spotkanie z motylem o stalowych nerwach. |
Łódź może
![]() |
Jak wiadomo, Łódź leży w centralnej Polsce i z morzem (poza nazwą) nie ma wiele wspólnego. Czy to oznacza, że mieszkając w tym mieście nie można mieć kontaktu ze słoną wodą? Nic bardziej mylnego. Można, i to na kilka różnych sposobów. W dzisiejszym wpisie przedstawiam moje metody realizacji morskich pasji we własnym domu. |
Filozofia botaniczna
![]() |
Chyba już wszyscy moi sieciowi znajomi opublikowali na swoich blogach zdjęcia pierwszych wiosennych kwiatów. I bardzo dobrze – to chyba najbardziej namacalny i widoczny znak, że wiosna zaczęła się naprawdę. Ja się spóźniłem, ale nadrabiam dzisiaj. Przy okazji przyszło mi do głowy pytanie egzystencjalne. |
Kowal i kowalik
![]() |
Dzisiaj, po raz pierwszy w tym roku, dało się poczuć powiew prawdziwej wiosny. Słońce, temperatura powyżej dziesięciu stopni, a przede wszystkim takie wiosenne powietrze, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Powietrze niosące wiadomość – zima poszła precz, cieszmy się! |
Wiadomość z nieba
![]() |
Miniony tydzień był niezwykle udany. Przynajmniej w dziedzinie astronomii. Świat obiegła niesamowita wiadomość – w pobliskim układzie słonecznym odkryto siedem nowych planet, w dodatku zbliżonych rozmiarami do Ziemi. Korzystając z okazji postanowiłem napisać trochę o astronomii. |
Quidquid Latine dictum sit, altum videtur
![]() |
Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze. Nie inaczej jest z fotografią. Mgła i fotografia czarno-biała to gwarancja, jeżeli nie sukcesu, to przynajmniej „artyzmu”. W sobotę było dostatecznie dużo mgły, poszliśmy ją więc fotografować, bo taka okazja nie zdarza się często. |









