Poranki i wieczory

Dzisiaj krótki wpis osadzony w klimatach wizualno-muzycznych. Nie będę ukrywał, że najgorszym momentem dnia są dla mnie obecnie poranki. Trzeba wydobyć się spod ciepłej kołdry i stawić czoła zimie. Wieczory z kolei przeciwnie – dają nadzieję na to, że już niedługo będzie można się pod tą ciepłą kołdrą znaleźć z powrotem.

Dowiedz się więcej

Rusałką być!

Ostatnie wpisy były jakieś mdłe, mało kolorowe i przede wszystkim pozbawione owadów. Wiadomo – zima nie daje pod tym względem wielkiego pola do popisu. Dzisiaj za to będzie kolorowo, słonecznie i entomologicznie. Rozpoczynam nowy projekt – odcinkowy cykl poświęcony zwierzętom Łódzkiego Ogrodu Botanicznego.

Dowiedz się więcej

Peklowane belemnity

bel-head Dzisiaj miałem napisać same mądre rzeczy na temat skamieniałych głowonogów z późnego triasu – belemnitów. Zacząłem przeszukiwać sieć i jak zwykle natknąłem się na nieprzebrane oceany ludzkiego oszołomstwa. Jak zwykle w takich przypadkach zdenerwowałem się srodze, ale postanowiłem, że jednak belemnity wygrają dzisiejszą walkę o temat wpisu.

Dowiedz się więcej

Ciepły wieczór w zimie

pte-head Przyrodą interesuję się od wczesnego dzieciństwa. Od zbierania grzybów z rodziną w podłódzkich lasach, kolekcjonowania krzemieni z piaskownicy, przez fascynację filmami przyrodniczymi w czarno-białej telewizji i zbieranie szkieletów belemnitów wyciągniętych z gliny mojego osiedla, aż do przyrodniczej fotografii.

Dowiedz się więcej