![]() |
Dzisiaj druga i zarazem ostatnia część spisu motyli z podrodziny rusałek (Nymphalinae) występujących w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Opisuję kolejne cztery gatunki – bardzo popularne osetniki i admirały, mniejszego ceika i bardzo obecnie rzadkiego żałobnika. |
Poranki i wieczory
![]() |
Dzisiaj krótki wpis osadzony w klimatach wizualno-muzycznych. Nie będę ukrywał, że najgorszym momentem dnia są dla mnie obecnie poranki. Trzeba wydobyć się spod ciepłej kołdry i stawić czoła zimie. Wieczory z kolei przeciwnie – dają nadzieję na to, że już niedługo będzie można się pod tą ciepłą kołdrą znaleźć z powrotem. |
Polowanie na rurki
![]() |
To nie będzie opis odwiedzin w butiku ze spodniami, ponieważ nie jestem ani hipsterem, ani szafiarką (uwielbiam to debilne słowo). Będzie za to o bardzo inwazyjnej roślinie z rodziny rdestowatych i o tym, dlaczego poszliśmy jej szukać w sobotnie przedpołudnie. |
Rus-one
![]() |
Zgodnie z zapowiedziami z mojego wtorkowego wpisu, w środę zmarzłem i to porządnie. Powodem była wycieczka na łódzkie lotnisko i koczowanie na nim dobrych kilka godzin. Ale było warto. Przyleciał do nas Antonow An-124 „Rusłan”, drugi co do wielkości samolot transportowy świata. |
Żar leje się z nieba
![]() |
Panowie, żar leje się z nieba. Tym cytatem z jednego z moich ulubionych filmów rozpoczynam dzisiejszy wpis. Żar niestety nie leje się z nieba – przeciwnie – sypie śnieg, jest ciemno i ponuro. Jutro ma być -10C, a ja postanowiłem się rozgrzać przypominając sobie lepsze dni. |
Rusałką być!
![]() |
Ostatnie wpisy były jakieś mdłe, mało kolorowe i przede wszystkim pozbawione owadów. Wiadomo – zima nie daje pod tym względem wielkiego pola do popisu. Dzisiaj za to będzie kolorowo, słonecznie i entomologicznie. Rozpoczynam nowy projekt – odcinkowy cykl poświęcony zwierzętom Łódzkiego Ogrodu Botanicznego. |
Muzyka sfer
![]() |
Dzisiaj będzie kompletne pomieszanie z poplątaniem czyli krótka opowieść o tym, jak wyjście na balkon zaowocowało zdjęciami tego, co na niebie i tego, co na ziemi, a powrót do domu uruchomił swobodny strumień świadomości na temat muzyki sfer i metod kompresji dźwięku. |
Soboting
![]() |
Sobota przywitała nas, o dziwo, piękną pogodą, łamiąc zasadę, że w weekend musi być szaro i ciemno. Temperatura znacznie się podniosła, z dachów zaczęło kapać, a na moim południowym oknie usiadła mucha i to w dodatku żywa. Nie było wyjścia – trzeba było iść na spacer. |
Peklowane belemnity
![]() |
Dzisiaj miałem napisać same mądre rzeczy na temat skamieniałych głowonogów z późnego triasu – belemnitów. Zacząłem przeszukiwać sieć i jak zwykle natknąłem się na nieprzebrane oceany ludzkiego oszołomstwa. Jak zwykle w takich przypadkach zdenerwowałem się srodze, ale postanowiłem, że jednak belemnity wygrają dzisiejszą walkę o temat wpisu. |
Ciepły wieczór w zimie
![]() |
Przyrodą interesuję się od wczesnego dzieciństwa. Od zbierania grzybów z rodziną w podłódzkich lasach, kolekcjonowania krzemieni z piaskownicy, przez fascynację filmami przyrodniczymi w czarno-białej telewizji i zbieranie szkieletów belemnitów wyciągniętych z gliny mojego osiedla, aż do przyrodniczej fotografii. |









