Muchy. Pająki. Kondor.
![]() |
W dzisiejszym odcinku balkon po raz kolejny przegra walkę z Łódzkim Ogrodem Botanicznym. Spotkamy też wiele much zajętych własnymi sprawami, zielone pająki na randce oraz kondora. Do archiwum trafią kolejne zdjęcia nowych gatunków, a na sam koniec będzie trochę o książkach. Tematów jest wiele – do roboty! |
Libellulidae razy trzy
![]() |
Miałem napisać coś o moim balkonie, nawet zrobiłem już zdjęcia i zabrałem się do pisania, ale… Dzisiaj poszedłem zaraz po śniadaniu na spacer do Ogrodu i spotkałem kilka ciekawych gatunków ważek. Balkon będzie musiał poczekać na swoją kolej, a teraz trochę ważkowych opowieści. |
Powrót syna marnotrawnego
![]() |
Ponad miesiąc spędzony w przyrodniczym i fotograficznym bezruchu. Od początku maja nie zrobiłem ani jednego zdjęcia i ani razu nie byłem w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Przyczyn było kilka, nie będę tu jednak o nich pisał. Najważniejsze jest to, że dzisiaj w końcu udało się wrócić i spotkać oko w oko z przyrodą. |
Zabójcze akwaria
![]() |
Dzisiejszy wpis przeniesie nas pod wodę. Poznamy kilku jej mieszkańców, dowiemy się jak najprościej przenieść staw na biurko oraz dlaczego można łatwo stracić życie posiadając akwarium z rafą koralową. Porównamy wady i zalety zbiorników z wodą słoną i słodką. A potem zabierzemy się do roboty. |
Siewodnia prazdnik i wiesna
![]() |
Początek maja wielu ludziom kojarzy się wciąż ze Świętem Pracy i pochodami. Paradoksalnie, historia zatoczyła w naszym kraju koło. Zaczęliśmy XX wiek strajkami i walką z dzikim kapitalizmem, potem dostaliśmy w prezencie realny socjalizm, a po latach marzeń znowu mamy kapitalizm. Równie dziki, jak sto lat temu. |
Co w stawie piszczy?
![]() |
W ten weekend w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym miało miejsce bardzo ciekawe wydarzenie. W ramach Akademii Różnorodności odbyły się warsztaty zatytułowane „Przygody z wodą. Co żyje w stawie?”. Ich animatorem jest dr Grzegorz Tończyk, a skierowane są do szerokiego kręgu gości odwiedzających Ogród. |
Ogrodowe pisanki
![]() |
Wielkanocna pogoda nie rozpieszcza. Szaro, ponuro i przede wszystkim zimno, a do tego wczoraj wiały prawdziwie huraganowe wiatry. Poszedłem na spacer do Ogrodu, ale owadów nie było, wszystko się chwiało i nawet kwiaty były pozamykane. Zmarznięty postanowiłem napisać więc o czymś innym. Typowym dla Wielkanocy. |
Osiołkowi…
![]() |
Osiołkowi w żłoby dano, w jednym owies, w drugim siano. Teraz wyobraźcie sobie w roli osiołka mnie – miłośnika szeroko pojętej geologii, a w roli żłobów Łódzkie Targi Interstone oferujące dwa razy w roku tysiące minerałów, skał, skamieniałości i wyrobów jubilerskich z całego świata. |
Wiosenna mieszanka
![]() |
Ojej – jęknęła moja koleżanka otwierając tę stronę – znowu tyle napisałeś? Cóż, jakoś tak mam, że lubię pisać, nawet kiedy nie mam o czym. Zazwyczaj staram się znaleźć jakąś myśl przewodnią dla moich wpisów, ale nie zawsze się to udaje. Dzisiaj myślą przewodnią jest brak myśli przewodniej czyli tematyczne pomieszanie z poplątaniem. |









