Wszystko

Czasami trafia się spacer, na którym wszystko wychodzi. Owady same pchają się pod obiektyw, gdzie nie skierujesz aparatu, dzieje się coś ciekawego, a kolejnym zadziwieniom nie ma końca. Spacer, podczas którego czas nie istnieje, nie myśli się o powrocie do domu i ciągle czeka się na więcej. Spacer taki, jak w ostatnią niedzielę.

Dowiedz się więcej

Z pamiętnika pazia

Po spotkaniu z paziami królowej, mój przyrodniczy apetyt jeszcze się zaostrzył. Kolejny dzień po powrocie znad morza i kolejna, obfitująca w niespodzianki, wizyta w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Tym razem historyjka o kilku ważkach i jednym paziu – ludzkim. Oraz o tym, dlaczego masochizm czasem popłaca.

Dowiedz się więcej

Bingo czyli Eureka!

bingo-head No i proszę – po jednym dniu przeszedł mi stan pustaka. Dzisiaj do głowy przyszedł mi ciekawy pomysł. Zastanowiłem się, co w dziedzinie fotografii przyniósł mi miniony rok i przy okazji odkryłem dlaczego miłośnik makrofotografii ma ciekawsze życie od miłośnika grubego zwierza. A przy okazji wcale nie marznie.

Dowiedz się więcej