Jak grzyby po deszczu

g-head Po zmasowanym ataku bezkręgowców i mikołajków, pora zmienić nieco klimat. Bohaterami dzisiejszego wpisu będą grzyby, które też bardzo cenię i lubię, i to nie tylko na gruncie czysto fotograficznym. Żeby nie było jednak monotematycznie, na koniec spadnie deszcz. Bardzo solidny deszcz.

Dowiedz się więcej

Konik jaki jest, każdy widzi

kon-head Nie tylko przyrodą człowiek żyje. Dzisiejszy tytuł jest oczywiście parafrazą cytatu z „Nowych Aten” Xiędza Benedykta Chmielowskiego, a w samym wpisie będzie trochę o koniach – tych znacznie mniejszych, a także książkach – bo czytać warto. Wszystko z dodatkiem zdjęć, kiepskiego humoru oraz dygresji – „Melancholikom dla rozrywki”.

Dowiedz się więcej

Momenty były? No masz!

mom-head Starsi czytelnicy być może pamiętają zabawny program radiowy „Para-męt pikczers czyli kulisy srebrnego ekranu” autorstwa Kociniaka i Zaorskiego. Pożyczyłem sobie z niego tytuł, ponieważ dzisiejszy wpis będzie o momentach, jakie dane było mi podejrzeć w ciągu ostatnich kilku tygodni. W Łódzkim Ogrodzie Botanicznym i nieco dalej.

Dowiedz się więcej

Le Petit Nicolas

20160713-head Przyszła pora na wpis poświęcony jednej roślinie i wielu owadom. Mam kilku botanicznych faworytów, wśród nich dwie gwiazdy, które nie zawiodły mnie nigdy, oferując zawsze bogactwo odwiedzających je bezkręgowców. Pierwsza z nich to jeżówka (Echinacea purpurea), druga – mikołajek polny (Eryngium campestre L.). I to właśnie jemu dedykuję dzisiejszy odcinek.

Dowiedz się więcej

Jak profesjonalnie rozgnieść pajęczaka

20160710-head Dzisiejszy wpis miał być długi i poświęcony zupełnie innej tematyce. Będzie za to krótki, pełen niepotrzebnej przemocy, a w dodatku bohaterką będzie znowu moja noga. A nawet dwie nogi. Mogę też zagwarantować, że treść spodoba się przeciwnikom bezkręgowców, którzy powiedzą sobie w duchu – a nie mówiłem?

Dowiedz się więcej