Maj 302018
 
Jak z minimalnej ilości czasu wycisnąć maksymalny efekt? Co można spotkać w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym późnym popołudniem? Jakich przedmiotów nie cierpiałem w szkole podstawowej? I z jakiego wzoru obliczyć tytułowe wu kwadrat? Tego dowiemy się poniżej.

Czytaj dalej »

Maj 262018
 
Łódzki Ogród Botaniczny jest miejscem pełnym zagadek. W tym tygodniu trafiła się prawdziwa, detektywistyczna robota. Dzięki niej znów dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy oraz poznałem dwóch zatwardziałych chuliganów – ptaka i ssaka. A wszystko zaczęło się od domków dla owadów…

Czytaj dalej »

Maj 202018
 
Wielki dzień w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym! Udało mi się po raz pierwszy zaobserwować w nim nowy gatunek naczelnych – Homo nonsapiens smartfonicus. A do tego spotkałem wiele gatunków ciekawych ważek, bo przeżywamy teraz prawdziwą inwazję tych pięknych owadów.

Czytaj dalej »

Maj 162018
 
Ważki, ważki, wszędzie ważki. Ostatnie ciepłe i słoneczne tygodnie sprawiły, że pojawiło się sporo gatunków tych pięknych owadów. Dzisiaj napiszę o moich spotkaniach z nimi w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym, a na deser będzie kilka latających rarytasów znacznie większego kalibru.

Czytaj dalej »

Maj 132018
 
W dzisiejszym wpisie pogadam trochę o różnych błonkówkach zapylających rośliny. Zachęcę po raz kolejny do budowy własnego domku dla owadów. A żeby nie było za poważnie, zręcznie połączę muchówkę pasożytującą na mieszkańcach właśnie takich domków, z wesołą kapelą thrash metalową. Jedziemy!

Czytaj dalej »

Maj 072018
 
Każda wizyta w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym uświadamia mi, jak mało wiem. W ten weekend do parteru sprowadziły mnie muchy. Będzie o nich i o sposobach na błyskotliwe pochwalenie się swoją niewiedzą. Nie zabraknie kącika muzycznego – dzisiaj w specjalnym, maturalnym wydaniu.

Czytaj dalej »

Maj 032018
 
Ważki – to temat przewodni dzisiejszego wpisu i ostatnich spacerów po Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. W ciągu kilku dni wyroiło ich się sporo, w większości tych mniejszych – równoskrzydłych. Z prawdziwą przyjemnością obserwowałem ich loty, bo dla mnie ważki to oznaka przechodzenia wiosny w wiek dojrzały.

Czytaj dalej »

Kwi 302018
 
Dziś kończy się kwiecień, miesiąc całkowicie szalony. Zgodnie z przysłowiem przeplótł trochę zimy i trochę lata. Zaczął się od mrozów i leżącego śniegu, kończy się na przepięknej, słonecznej pogodzie i temperaturach sięgających 30C. Z powodu tych ostatnich wybaczam kwietniowi słaby początek.

Czytaj dalej »

Kwi 242018
 
Dzisiejszy wpis nareszcie poświęcony będzie owadom. Poznamy motyla – mojego arcywroga, odniesiemy teorię świata dwuwymiarowego Edwina Abbotta do świata chrząszczy, będziemy podglądać trzyszcze. Przede wszystkim jednak nauczymy się pokory wobec przyrody w czasie idealnego dnia. Zaczynamy!

Czytaj dalej »

Kwi 152018
 
Niedzielny spacer po Łódzkim Ogrodzie Botanicznym zamienił się z sesji fotograficznej w prawdziwy Dzień Przyjaźni. Chyba jeszcze nigdy nie spotkałem podczas jednego wypadu tylu przyjaciół i znajomych. Oraz ludzi, których nie znałem, ale już znam i prawdopodobnie będę spotykał dalej. Przyroda zeszła więc na plan dalszy.

Czytaj dalej »