Z pamiętnika pazia

Po spotkaniu z paziami królowej, mój przyrodniczy apetyt jeszcze się zaostrzył. Kolejny dzień po powrocie znad morza i kolejna, obfitująca w niespodzianki, wizyta w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Tym razem historyjka o kilku ważkach i jednym paziu – ludzkim. Oraz o tym, dlaczego masochizm czasem popłaca.

Dowiedz się więcej

Homo nonsapiens smartfonicus

Wielki dzień w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym! Udało mi się po raz pierwszy zaobserwować w nim nowy gatunek naczelnych – Homo nonsapiens smartfonicus. A do tego spotkałem wiele gatunków ciekawych ważek, bo przeżywamy teraz prawdziwą inwazję tych pięknych owadów.

Dowiedz się więcej

Libellulidae razy trzy

Miałem napisać coś o moim balkonie, nawet zrobiłem już zdjęcia i zabrałem się do pisania, ale… Dzisiaj poszedłem zaraz po śniadaniu na spacer do Ogrodu i spotkałem kilka ciekawych gatunków ważek. Balkon będzie musiał poczekać na swoją kolej, a teraz trochę ważkowych opowieści.

Dowiedz się więcej

Asfalt

20160621-head Po ośmiu godzinach w pracy, kiedy tabelki z Excela nakładają mi się na pole widzenia, jak HUD w nowoczesnym myśliwcu, mam dwa wyjścia. Albo jak najszybciej wrócić do domu, albo przemóc zmęczenie i jednak przejść się na spacer. Wczoraj wziąłem ze sobą aparat, stoczyłem walkę wewnętrzną i poszedłem do Łódzkiego Ogrodu Botanicznego.

Dowiedz się więcej

Scio me nihil scire

20160618-head Wiem, że nic nie wiem – powiedział kiedyś Sokrates i ta sentencja bardzo dobrze pasuje czasem do moich spotkań ze światem bezkręgowców. Co wspólnego ma ten grecki filozof z myszami i Łódzkim Ogrodem Botanicznym? Jaki motyl jest oszustem? I jakie owady nadają się do filmów porno? Tego dowiemy się z dzisiejszego wpisu.

Dowiedz się więcej