Noc listopadowa

Kończy się listopad – miesiąc, w którym dni zaczynają przypominać noce, a słońce staje się czymś równie powszechnym jak czekolada w czasie stanu wojennego. Za chwilę zacznie się grudzień – miesiąc, w którym dni nie będą niczego przypominać, bo po prostu zostaną same noce. I tym optymistycznym akcentem…

Dowiedz się więcej

Koniec sezonu II

20161112-head Po lokalnym, ogrodowym zakończeniu sezonu, przyszła pora na etap numer dwa – wyjazdowy, nad Grabią. Ponieważ w powietrzu wisiały już pierwsze przymrozki, trzeba było wyruszyć i przygotować działkę do sezonu zimowego. Nastawialiśmy się na ognisko i spacer po okolicznych lasach. Niestety, nic z tego nie wyszło.

Dowiedz się więcej

Ogień. Woda. Chlorofil.

20160423-head Większość z nas lubi jesień z powodu pięknych kolorów liści. Czerwieni, żółci, brązów. Drzewa płoną barwami, jest malowniczo i romantycznie. Szczególnie klony wyglądają wtedy przepięknie. Niestety, po pewnym czasie spektakl kończy się, a liście spadają na ziemię. I coś trzeba z nimi zrobić.

Dowiedz się więcej

Tymczasem nad Grabią

0321-head Grabia to niewielka, ale bardzo urokliwa rzeka płynąca niedaleko Łodzi. Tak się składa, że mam dostęp do leśnej działki położonej dosłownie o 100 metrów od niej. Porośnięta kilkoma gatunkami drzew iglastych i liściastych, w tym oczywiście grabami, jest idealnym terenem na  wyprawy przyrodniczo-fotograficzne. W sobotę rozpoczęliśmy nad Grabią nowy sezon.

Dowiedz się więcej