4 marca 2025

8 thoughts on “Siewodnia prazdnik i wiesna

  1. Miło, że takiego dnia są ludzie co pamiętają o 1 maja trochę inaczej..
    Tulipany to chyba niewyczerpane źródło grzebania w ich genetycznej zmienności 🙂 tyle wyhodowanych odmian a pojawiają się wciaż nowe. Jak zwykle kapitalne zdjecia 🙂

    1. Racja – niesamowita jest liczba różnych kształtów i kolorów sztucznie wytworzonych w obrębie jednego gatunku. A same tulipany są świetnym pomysłem w naszym Ogrodzie – moment ich kwitnienia, to chyba jedyna okazja, kiedy prasa i duża liczba przypadkowych osób zaczyna mówić o Botaniku 🙂

  2. Bardzo podobają mi się te zdjęcia tulipanów – ciekawie sfotografowane. Trochę przypominają tłumy ludzi idących w pochodzie. Nie wiedziałam nic o tym strajku z 1905 r.
    A u mnie, w Poznaniu, do Botanika wstęp jest bezpłatny!

    1. Szczerze mówiąc, właśnie te „tłumy” czerwonych tulipanów podsunęły mi pomysł na politycznie zaangażowany wpis. Powstanie Łódzkie nie jest jakoś szeroko znane w Polsce, szczególnie teraz, kiedy jest niepoprawne politycznie 🙂

  3. Aleś dołożył….

    A ja 1 maja wybrałem się z córką do Zoo… I to był błąd… Takich kolejek i tylu ludzi to ja dawno nie widziałem. No ale obiecałem że pójdziemy i trzeba było iść… 🙂

    1. Ta, a miałem nie pisać o polityce 🙂

      Ja widziałem kolejki przy Botaniku, to jestem sobie w stanie wyobrazić te przy Zoo 🙂 Było coś ciekawego? Zwierzaki powychodziły, czy nadal trzęsą się z zimna? Mam ochotę przejść się tam w czwartek albo piątek – powinno być luźno.

  4. ostre zderzenie delikatnych kwiatów i twardej historii …

  5. Przepiękne tulipany i zdjęcia 🙂 Już parę lat temu widziałam łódzkie dywany tulipanowe na portalu fotoforum. Zamarzyłam sobie wtedy, żeby zobaczyć je na żywo. Niestety do dzisiaj nie udało mi się pojechać do Łodzi 🙁 Muszę zapisać przypomnienie na przyszły rok w kalendarzu.
    W Bydgoszczy w najbliższą sobotę będzie układany dywan tulipanowy.
    Twoja opowieść o strajkach przypomniała mi „Ziemię obiecaną” Reymonta. Jej akcja działa się trochę wcześniej, ale wtedy były takie niespokojne czasy. Dzisiaj ludzie zgnuśnieli z dobrobytu. Nikomu nie chce się strajkować masowo i na poważnie. Politycy kupili milczenie niezadowolonych, dając im 500+ :/

Comments are closed.