4 marca 2025

2 thoughts on “Prokulankarium

  1. No czytam po północy przed wyłączeniem kompa i nie chciało mi się komentować, ale co mi tam… Otóż niewiele jest robali pod liśćmi które NIE wywołują u mnie złych skojarzeń. A te proszonki to właśnie wyjątek. Nie wiem dlaczego, ale nawet czuję do nich ciut sympatii… I widziałem już sporo filmów robionych przez ludzi którzy je MOCNO lubią. Może dlatego że jestem fanem obiegu materii w glebie i przyrodzie w ogóle? A to „life in the soil” muszę przeczytać koniecznie!

    I nie było trucia o samolotach 😉
    Świetny wpis!

    1. No i bardzo się cieszę, że się podobał. Teraz mam prosionkową fazę, więc pewnie będę szukał intensywnie kolejnych gatunków i może niedługo będzie część druga. Zwierzaki sympatyczne są i bardzo ciekawe do obserwowania. Książkę Ci przekażę, a samoloty też są fajne i równie ciekawe 🙂

Comments are closed.