4 marca 2025

2 thoughts on “ISO 400

  1. Grzesiu,

    cieszę się, że dyskretnie uwypuklasz kwestię wiecz(trz)nej tegorocznej wiosny. Pomijając permanentną malignę zatokowo-oskrzelową, brak możliwości wykonania pozbawionego szumu wiatru nagrania, nie da się praktycznie nic ująć na nieporuszonym zdjęciu! Dzisiejszy dzień był dniem darowanym, że zacytuję ogłoszenia gnieźnieńsko-pleszewskich nabijaczy w (samochodową) butelkę: „jedyny taki” – zwłaszcza biorąc pod uwagę prognozy na dalszą część maja. Tymczasem są już podloty uszatek, zaś dudki intensywnie przeganiają co bardziej krewkich pobratymców z rewirów. Wszystkie one czekają na zamrożenie w migawce. Są takie stwory w okolicy ŁOB?
    Prośba o opinię: czy długość domku owadziego ustalona na „ledwo dychę centymetrów” jest Twoim zdaniem wystarczająca do zasiedlenia? Czy elementy drewniane warto impregnować, a jeśli już, to czy naturalna, nieprzepracowana ropa dobrze się do tego nadaje?
    Z góry dzięki za odpowiedzi

    1. Mnie problemy katarowe na szczęście ominęły, ale z czasem i możliwościami też słabo. Jak już trafi się lepszy pogodowo dzień (wczoraj), to okazuje się, że akurat w tym dniu jest w Ogrodzie jakiś bieg i są miliony ludzi, wszędzie.
      Ptaków jest bardzo dużo, słychać je wszędzie, gorzej z widocznością. Nie jestem w żadnym razie ekspertem, ale dudka rozpoznam – na 100% go nie widziałem w Ogrodzie, chociaż spotkałem kilkanaście kilometrów dalej. Co do sów to w ogóle nie mam pojęcia – nie widziałem, nie słyszałem 🙂 Wiem, że na tym terenie jest prowadzonych sporo badań ornitologicznych – jest dużo numerowanych budek i często widuję naukowców z drabinką i zeszytem. Następnym razem muszę się spytać o listę opisanych z terenu Ogrodu gatunków.
      Co do domków dla owadów – wydaje mi się, że sugerowana długość rurki wynosiła około 14 cm. Przed chwilą sprawdziłem u siebie – moje mają 12 cm i są bez problemów zasiedlane. Podejrzewam, że dziesiątki też się nadadzą. Jak nie przez murarki, to na pewno przez inne owady. Swoich domków nie impregnowałem, ale stoją one na balkonie (a właściwie loggi), więc nic na nie nie pada. Jeżeli Twoje mają stać na wolnym powietrzu, to impregnacja jest chyba dobrym rozwiązaniem. Czym to zrobić? Nie wiem, trzeba by poszukać w internecie – temat jest modny i sporo specjalistów w tej dziedzinie da się znaleźć. Powodzenia w budowie i fascynujących obserwacjach!

Comments are closed.