4 marca 2025

6 thoughts on “Do dzieła!

  1. Nareszcie, Grzegorz obudził się z zimowego snu!
    Ja dziś jako pierwszego tego roku Rhopalocera spotkałem admirała, cytrynki później.

    1. Rusałki były widziane też u nas przez moje koleżanki – ja nie spotkałem jeszcze. Ale widać, że przyroda przyczajona do skoku i jak tylko się na stałe ociepli to nas zasypie bezkręgowcami 🙂 No i może w końcu coś się ruszy z samolotami – dzisiaj przeleciał mi nad głową, na 6 tysiącach, Hercules Algierskich Sił Powietrznych! Oczywiście w chmurach…

      1. Eee! Wiosną nie lubię samolotów. Piękno przyrody jest przez nie zakłócane warkotem. Dziś musiałem przerywać nagrania lerki i dzięcioła czarnego, ponieważ a to turbośmigłowiec, a to odrzutowiec maltretowały uszy i głośniki.
        Latał też jakiś Bombus, ale nie wiem, który. Dawał ostro znad wierzbowych bazi. Biegaczy pełno już jest „na chodzie”.

  2. Dobrze jest mieć takie miejsce za którym się tęskni 🙂
    Uwielbiam zwykłe ptaki w niezwykłych sytuacjach. A wymoczona sroka, z błyskiem w oku, faktycznie wygląda jak awanturnik 🙂

Comments are closed.