Fresh Meat

0404-head Pierwszy tydzień kwietnia minął w prawdziwie zimowej atmosferze. Częste ulewy, opady gradu i śniegu takie, jakich nie było przez całą zimę. Do tego temperatura nieśmiało wychylająca się nieco powyżej zera. Jednym słowem tydzień zmarnowany przyrodniczo. Jedynie w sobotę warunki poprawiły się na tyle, że mogłem odwiedzić Ogród.

Dowiedz się więcej

Nadeszła!

0308-head Doczekaliśmy się – w niedzielę nadeszła prawdziwa wiosna. Trochę wyprzedziła kalendarz, ale chyba nikt się specjalnie tym nie przejął. Zimie trzeba przyznać, że nie była w tym roku specjalnie uciążliwa – ot, kilka dni mrozu, parę małych śnieżyc. Miejmy nadzieję, że pożegnaliśmy ją już definitywnie. A teraz – cieszmy się odrodzeniem świata i przyrody!

Dowiedz się więcej