Doczekałem się. Weekend ocieplił atmosferę, słońce przygrzało i wreszcie powiało czymś, na kształt przedwiośnia. Tydzień byłem chory...
Miesiąc: marzec 2018
W kilka ostatnich weekendów mieliśmy błękitne niebo nad głowami. Nie mogłem przepuścić takiej okazji i zabrałem się...
Zima nie zamierza nas opuszczać, trzeba więc chwytać się innych metod obcowania z przyrodą. W miniony weekend...
Dzisiaj będzie wpis fenologiczny, ale o tym za chwilę. Jak wiadomo, najważniejszą dla mnie datą w roku...