Kwi 232017
 
W ten weekend w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym miało miejsce bardzo ciekawe wydarzenie. W ramach Akademii Różnorodności odbyły się warsztaty zatytułowane „Przygody z wodą. Co żyje w stawie?”. Ich animatorem jest dr Grzegorz Tończyk, a skierowane są do szerokiego kręgu gości odwiedzających Ogród.

Czytaj dalej »

Mar 132017
 
Jak wiadomo, Łódź leży w centralnej Polsce i z morzem (poza nazwą) nie ma wiele wspólnego. Czy to oznacza, że mieszkając w tym mieście nie można mieć kontaktu ze słoną wodą? Nic bardziej mylnego. Można, i to na kilka różnych sposobów. W dzisiejszym wpisie przedstawiam moje metody realizacji morskich pasji we własnym domu.

Czytaj dalej »

Gru 242016
 
choinka-head 24 grudnia to dla wielu Polaków najważniejszy dzień w roku. Życzenia, świętowanie, prezenty, choinki, potrawy… I przede wszystkim świąteczna atmosfera. A na stronie Botanika, zamiast życzeń – wiersz.

Czytaj dalej »

Gru 162016
 
g-head Nieco ponad tydzień czasu dzieli nas od Wigilii. Postanowiłem więc skorzystać z okazji i w dzisiejszym wpisie jakoś nawiązać do tego święta. Zastanawiałem się, o czym mógłbym napisać? O kapuście? O karpiu? O maku? A może o grzybach? Dobra, grzyby będą w sam raz!

Czytaj dalej »

Gru 122016
 
20161212-head Nie cierpię zimy. Pisałem to już wielokrotnie i napiszę pewnie jeszcze niejeden raz. W zimę, jak sama nazwa wskazuje, jest zimno, przyroda ożywiona nie jest ożywiona, wszystko jest monochromatyczne, albo brudne. I najgorsza ze złych cech zimy – ciągle jest ciemno!

Czytaj dalej »

Lip 282016
 
skan-head Często piszę o Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Ktoś, kto czyta moją stronę, mógłby pomyśleć, że Ogród to głównie owady skupione na kilku roślinach. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj pierwszy odcinek szerszej prezentacji mojego ulubionego miejsca spacerów. Miejsca bardzo zróżnicowanego i arcyciekawego.

Czytaj dalej »

Lip 262016
 
g-head Po zmasowanym ataku bezkręgowców i mikołajków, pora zmienić nieco klimat. Bohaterami dzisiejszego wpisu będą grzyby, które też bardzo cenię i lubię, i to nie tylko na gruncie czysto fotograficznym. Żeby nie było jednak monotematycznie, na koniec spadnie deszcz. Bardzo solidny deszcz.

Czytaj dalej »

Lip 142016
 
20160713-head Przyszła pora na wpis poświęcony jednej roślinie i wielu owadom. Mam kilku botanicznych faworytów, wśród nich dwie gwiazdy, które nie zawiodły mnie nigdy, oferując zawsze bogactwo odwiedzających je bezkręgowców. Pierwsza z nich to jeżówka (Echinacea purpurea), druga – mikołajek polny (Eryngium campestre L.). I to właśnie jemu dedykuję dzisiejszy odcinek.

Czytaj dalej »