Sty 072019
 
Nowy Rok na Ziemi zaczął się w sposób standardowy – trochę szampana, trochę fajerwerków, trochę wojen i politycznych kłamstewek. Jednak dla wielu ludzi dzień pierwszy stycznia 2019 stał się datą pamiętną z innego powodu – sonda New Horizons przeleciała w pobliżu planetoidy z Pasa Kuipera, obiektu znajdującego się na krańcu naszego Układu Słonecznego.

Czytaj dalej »

Gru 312018
 
Za kilka godzin już całkiem oficjalnie i astronomicznie pożegnamy rok 2018. Znajomi z Nowej Zelandii donoszą, że już go nawet pożegnali – stanowi to pewien problem dla zwolenników płaskiej Ziemi, do których na szczęście się nie zaliczam. Jakie było minione 365 dni?

Czytaj dalej »

Gru 292018
 
Rok 2018 wielkimi krokami zbliża się do swojego finału. Pogoda nie zachęca do opuszczania ciepłego pokoju, jednak czasem trzeba się gdzieś ruszyć. Dzisiaj wybraliśmy się na nieużytki otaczające Łódzki Ogród Botaniczny, dzięki temu mogliśmy podziwiać pomarańczową inwazję. Za to w kąciku lotniczym niespodzianka – w roli głównej występuje Kiwaczek.

Czytaj dalej »

Gru 242018
 
…Wesołych Świąt! O czym może być wpis datowany na 24 grudnia? Pytanie retoryczne. Zaczynamy od cytatu z pięknego, starego-ale-jarego utworu grupy Lady Pank. Dzisiaj zapraszam na świąteczny spacer po fragmencie Łodzi po zmroku w poszukiwaniu nastroju i klimatu. A sponsorem wpisu jest tajemnicza liczba 28.

Czytaj dalej »

Gru 162018
 
Poprawni politycznie Amerykanie tworzą różne językowe dziwolągi mające oszukać rzeczywistość i zanegować istnienie słów i rzeczy, które te słowa opisują. Mamy więc słynne n-word i f-bomb. Dzisiaj i ja postanowiłem dołożyć własną, lingwistyczną cegiełkę i oto powstało równie soczyste i rdzennie polskie ś-word.

Czytaj dalej »

Gru 052018
 
Dzisiaj odcinek specjalny, poświęcony książce, której mam zaszczyt być współautorem. “Motyle dzienne Łodzi” właśnie wyszły z drukarni, a ja skorzystam z okazji i pokrótce zaprezentuję Wam nasze dzieło. Ponieważ na tej stronie wszystko może się zdarzyć, również kilku aktorów wepchnie się w tok narracji, by wypromować się na naszych grzbietach.

Czytaj dalej »

Gru 042018
 
Dzisiejsza pogoda zachęca tylko do jednej rzeczy. Szybkiej wizyty w Castoramie, czy innym markecie budowlano-remontowym, zakupienia kilku metrów solidnego sznura, a następnie przymocowania go gdzieś wysoko i zakończeniu pętlą. Takie rozwiązanie samo przychodzi na myśl podczas patrzenia na dzisiejszą aurę.

Czytaj dalej »

Gru 012018
 
Pstryk! – i zaczął się grudzień. Ponieważ ostatnie wpisy były wyjątkowo szaro-bure i depresyjne, dzisiaj będzie trochę wakacyjnych wspomnień i kolorów. Przed nami miesiąc z najszybciej zapadającym zmierzchem, warto więc wspomóc się kolorami i nastrojami z okresu najdłuższych dni w roku.

Czytaj dalej »

Lis 252018
 
Kończy się listopad – miesiąc, w którym dni zaczynają przypominać noce, a słońce staje się czymś równie powszechnym jak czekolada w czasie stanu wojennego. Za chwilę zacznie się grudzień – miesiąc, w którym dni nie będą niczego przypominać, bo po prostu zostaną same noce. I tym optymistycznym akcentem…

Czytaj dalej »

Lis 212018
 
Ostatnie kilka dni mogło wpędzić w głęboką depresję. Szarość na niebie, szarość na ziemi. A to wszystko z przymrozkami, siąpiącym deszczem albo zaczątkami śniegu w tle. Nic więc dziwnego, że przyroda przełączyła się w takich okolicznościach w stan uśpienia. Ja niestety też.

Czytaj dalej »