4 marca 2025

9 thoughts on “Veganosceptycy

    1. Cieszę się 🙂 Miejsce jest naprawdę magiczne, a ja nie mam pojęcia, dlaczego tak rzadko tam bywam. Przecież to idealny sposób na przeczekanie zimy 🙂

  1. Grzegorz,

    jednym słowem w dwóch słowach: tajemniczy ogród.
    Mija rok, a ja znów nie byłem w Łodzi…

    LM

    1. Nie ma się co przejmować – trochę fajnych rzeczy buduje się u nas ostatnio, także za rok będzie jeszcze ładniej 🙂 Mam taki pomysł, żeby przy okazji moich spacerów w różne miejsca umieszczać na stronie więcej informacji o samym mieście – architekturze, historii, parkach, etc. Może się komuś przyda przy okazji wizyty.

      1. O to to. To ja ładnie poproszę o kirkut z Bałut. Przejeżdżałem w zeszłym roku obok autobusem i aż chciało się – wedle opisu pod szybą – „szybę stłuc młotkiem”, aby wyskoczyć, przespacerować się i wrócić do czekającej taradejki.
        Czekam z niecierpliwością!

        LM

        1. Ha! Trafiłeś w punkt – właśnie w tym tygodniu doszedłem do wniosku, że to będzie jeden z moich najbliższych spacerów. Fantastyczne miejsce, po łódzku zwane Kircholem, postaram się po weekendzie tam zajrzeć.

  2. Piękny opis tego ciekawego miejsca.Widzę że jeszcze jest fotka z wystawy „Klejnoty Morza”. Muszę się tam wybrać.

    1. Tak jest – klejnoty morza wciąż można oglądać. A miejsce jest ogólnie rewelacyjne. Bardzo żałuję, że takiego Ogródka Dydaktycznego nie zrobili w Botaniku. Ale może kiedyś?

  3. A w tym „ogródku dydaktycznym” rośnie wiele naprawdę niezłych roślin jak na przykład dawidia, i zupełnie prawdziwa sekwoja (mamutowiec olbrzymi). A wszędzie piszą że w centralnej Polsce nie ma szans w zimę. Polecam dobrze się przyjrzeć reszcie okazów 🙂

Comments are closed.