Jesienią…

…zawsze zaczyna się szkoła, a w knajpach zaczyna się picie – jak śpiewał Muniek z zespołem T.Love. I muszę przyznać, że trudno w tak małej liczbie słów zawrzeć tak dużo uczuć i treści. Wrzesień, prawie jesień, a ja zamiast do knajpy udałem się do Ogrodu zrobić inwentaryzację.

Dowiedz się więcej

Krótka wrzutka

Dzisiaj graficzna prezentacja pierwszej części sobotniego spaceru, który miał dwa oblicza. Pierwsze w postaci dużej gromady pospoliciaków oraz drugie, pustynne i bardzo ciekawe z entomologicznegu punktu widzenia. Ale o tym ostatnim napiszę kiedy indziej. Dzisiaj owadzi plebs, w tym największe zagrożenie PRL-u.

Dowiedz się więcej