4 marca 2025

6 thoughts on “Standby

  1. Ano zima idzie panie dziejku… Dobrze że mamy kaloryfery i szczelne okna 🙂
    W wpis dobrze oddaje generalne odczucia społeczeństwa, a przynajmniej jego dużej części!

    1. W pokoju mi spadło do 19C – dla mnie to już mróz 🙁 A to nawet nie początek grudnia… Ciężko będzie.

  2. Przynajmniej coś sfotografowałeś i to dobrze sfotografowałeś:) Zmobilizowałeś też mnie do ruszenia dupska i otworzenia wreszcie sezonu karmnikowego:)

    1. Z tym dobrze, to bym nie przesadzał, ale mobilizacja za to jest ok 🙂 Też bym zrobił karmnik na balkonie, ale obawiam się, że przylatywało by za dużo gołębich chwastów i chuligańskich srok. Rodzina srok już się powoli do mnie wprowadza – siedzą na pergoli i półkach balkonowego regału. Na razie ich nie przeganiam, bo mam do nich słabość, ale pewnie kiedyś będzie trzeba jasno postawić granicę 🙂

  3. Bardzo ciekawa opowieść! Piękne ptasie zdjęcia. Trzecia przeróbka najbardziej nastrojowa.
    Od zeszłej soboty nie widziałam ani jednego słonecznego promienia. Z każdym dniem czuję się coraz gorzej. Nie mam na nic siły, nawet na robienie zdjęć. Dałabym wszystko, żeby wróciło słońce i ciepełko!
    Na moim osiedlu jest duży problem ze smogiem. Wieczorem na dworze nie da się oddychać. Smród wdziera się przez okna do mieszkania :/ Zimą zgłaszałam problem do dzielnicowego. Poinformowano mnie, że nie znaleziono dowodów przestępstwa. Wiadomo – śmieci zostały dawno spalone! Wczesną wiosną widziałam sprzątaczkę, gdy niosła w wiklinowym koszu fragmenty lakierowanych mebli do swojego mieszkania w kamienicy przy mojej ulicy :/

  4. Parkowe widoki bardzo mi się podobają. Bawienie się suwaczkami czasem daje niezłe efekty. 🙂
    A dzięciołów nieustannie Ci zazdroszczę, ja je najwyżej słyszę, tylko raz widziałam jednego na własne oczy, oczywiście aparatu wtedy nie miałam. Echh.

Comments are closed.