4 marca 2025

7 thoughts on “Scio me nihil scire

  1. Na mojej osiedlowej łące widziałam sporo motylków, ale mniej niż rok temu.
    Przy następnej okazji postaram się skorzystać z Twojej metody fotografowania ważki lecichy.
    Nie rozumiem, co szalej jadowity ma wspólnego z myszami.
    Osmyki wyglądają, jakby były martwe 😉

    1. Szalej z myszami ma wspólny taki charakterystyczny zapach. Kiedy idzie się w słoneczny dzień przez jakieś zarośla, to można go najłatwiej zlokalizować po zapachu. A osmyki okazały się być Oxybelusami i na pewno nie były martwe – wprost przeciwnie 🙂

  2. Nareszcie znalazłem trochę czasu, żeby tu zajrzeć. A tu tyle treści i zdjęć 😉 Strona wrzucona już do czytnika, więc postaram się być na bieżąco 😉 Pozdrawiam.

    1. Dzięki za odwiedziny, mam nadzieję, że znajdziesz tu coś interesującego. Na razie nie brak mi zapału i nowe treści pojawiają się 2-3 razy na tydzień.

  3. Też je obserwowałem w ogrodzie, więc przjrzałem im się. To otrętwiacze z rodzaju nOxybelus, nie osmyki

    1. Dzięki za zwrócenie uwagi – już poprawiłem. Coś mi od początku nie pasowało z odwłokami u nich, ale na szybko dopasowałem do osmyków. W każdym razie idealnie trafiłem w tytuł wpisu 🙂

Comments are closed.