4 marca 2025

7 thoughts on “Łódź może

  1. Morze, morzem. Gdybym miał wybierać, chciałbym mieć akwarium z Biebrzą. Tak dokładnie! Nie jakieś tam rafy, kraby i meduzy, a właśnie kawałek (odcinek?) polskiej, nizinnej rzeki z całym dobrodziejstwem inwentarza. Pewnie nawet jest to możliwe, więc kto wie? Może na emeryturze ? :)))

    1. Zgadzam się. Dlatego chyba od 30 lat mam u siebie akwarium z łódzkimi stawami. Żadnych ryb, ale cała masa roślin i bezkręgowców. Jest na pewno o wiele mniej kolorowe niż rafa, za to dzieje się w nim tyle samo ciekawych rzeczy. No i przy okazji można poznać krajową faunę śródlądową, o której większości ludzi się nie śniło 🙂 Ale to będzie temat na któryś z kolejnych wpisów.

    1. Jak najbardziej moje 🙂 Chwilowo jest w stanie pewnego zawieszenia, ale niedługo je reaktywuje. Poszperam w zdjęciach i niebawem napiszę więcej o samym sprzęcie.

  2. Ty naprawdę miałeś to wszystko w akwarium? Te kształty, kolory i przeróżne stworzonka? Niesamowite. 🙂

    1. Owszem, częściowo nadal mam 🙂 Nie jest to teraz jakieś bardzo nieosiągalne i nie aż takie kosztowne, jeżeli robi się akwarium na małą skalę.

Comments are closed.