Wyjątkowo zimny maj

Tegoroczna wiosna nas nie rozpieszcza, a najlepszym przykładem jest maj. Podejrzewam, że już w marcu mieliśmy cieplejsze dni niż te o najwyższej temperaturze w tym miesiącu. Przyroda niestety też dostosowała się do rytmu pogodowego i rozwija się powoli. Co prawda jakiś czas temu przekwitły już tulipany, ale inne rośliny zachowują się ospale, a owadów jest jak na lekarstwo. Oczywiście korzystam z każdej wolnej chwili, żeby odwiedzić mój ulubiony Ogród Botaniczny w Łodzi, ale efekty fotograficzne tych wizyt są raczej mizerne.

Dowiedz się więcej

Echa łąki

Czasem warto zmienić klimat. Ostatnio było Uroczysko Lublinek, a w dzisiejszym wpisie poznamy bliżej bardzo ładną łąkę, która rozciąga się od zachodnich granic Łódzkiego Ogrodu Botanicznego, aż do granic miasta. Nie odwiedzam jej zbyt często, a okazuje się, że warto. Dzisiaj krótki przegląd tego, co tam żyje.

Dowiedz się więcej

Lublinek

Nie, Lublinek nie ma nic wspólnego z Lublinem. To część Łodzi, potoczna nazwa naszego lotniska, a od jakiegoś czasu także dużego obszaru przyrodniczego – Uroczyska Lublinek. Wybraliśmy się tam dzisiaj z synem i było warto. Widzieliśmy wszystko – samoloty, pociągi, motyle, muchówki i ważki. A nawet niebieskiego kosmitę. Show skradł jednak pewien drapol.

Dowiedz się więcej