4 marca 2025

9 thoughts on “Synowie Godzilli

  1. Niesamowite kolory. Czym Ty na Peruna, fotografujesz?!? A tak na marginesie. Moje, dziecinne miejsca zmieniły się tak bardzo, że nie jestem w stanie ich rozpoznać. Zazdroszczę!

    1. Tym co zwykle – kompaktem Nikona 🙂
      W Łodzi zmienia się bardzo, bardzo dużo, ale są też takie enklawy, które wyglądają jakby czas zatrzymał się za środkowego Gierka. I ja bardzo lubię niektóre z nich.

  2. No też pamiętam ten pawilon z dzieciństwa… Mam nadzieję że go nie zburzą. A o świdrzykach to nie wiedziałem nawet że tam żyją! Muszę ich na wiosnę poszukać!

    1. Z planu wynika, że nie będzie leżał na terenie Orientarium. Bardzo fajne, sentymentalnogenne miejsce 🙂 A świdrzyki zawsze tam łaziły, od wczesnego dzieciństwa 🙂

  3. Fantastyczne stwory, super zdjęcia, a kolorystyka świetna. Twój edytor dobrze mieli. 🙂
    Na dwóch nogach po wodzie? Hoho, niezły numer. Nawet obejrzałam filmik na jutubie, w zwolnionym tempie było, ale i tak nie pojęłam, jak on to robi. 😉

Comments are closed.