4 marca 2025

5 thoughts on “Ąfą prodiż

  1. Good! W końcu nowy i to całkiem dopracowany i długi 🙂
    Oprócz biedronek widzę tu jednego sobie znanego owada a mianowicie poskrzypkę liliową (o ile to ona).
    A te stonkowate faktycznie ładne w przeciwieństwie do samej stonki która jest raczej nudna.

    1. E, nudna nie nudna 🙂 Jak się bliżej przyjrzeć całkiem ładna. Ale inne ładniejsze – szczególnie te metalicznie zabarwione.

  2. Grzegorz,

    bardzo Ci dziękuję za ten wpis.
    W chwili obecnej – z racji braku możliwości odwiedzin w Ogrodzie – polecam tereny bogate w pniaki i leżaninę konarów i fragmentów kłód. Z pewnością znajdziesz tam bardzo bogatą faunę chrząszczy związanych z martwym drewnem oraz rasowych drapieżców. Zobaczysz, że nawet biegacza poza pułapką da się uwiecznić na zdjęciach. Nie mówiąc o przedstawicielach Scarabeidae, sprężykach, kusakach, czarnuchowatych, itp.

    1. Dzięki za czujność w czytaniu 🙂 Zaraz obok Ogrodu mam Zdrowie – całą masę „dzikich” fragmentów lasów, obok poligon i jeszcze ostoje przyrodnicze przy lotnisku – będę penetrował! Pniaków i rozkładającego się drewna jest tam w bród. Chrząszczy pewnie też dostatek. A siedzenie w domu w czasie błękitnego nieba zaowocowało kilkoma fajnymi samolotami – ale o tym w następnym wpisie. No i o rowerze, który też kupiłem z powodów epidemiologicznych 🙂

      1. Chyba w najbliższym czasie z penetracji jednak nici…

        Rób fotorelację z akwarium słodkowodnego i z balkonu.

Comments are closed.