4 marca 2025

9 thoughts on “Ogrodowe pisanki

  1. kurcze Grześ, gorąco proszę abyś opisywał zdjęcia. Są bardzo interesujące, a nie znam się aż tak na pajęczakach, żeby rozszyfrować te Twoje „kulki” 🙂
    p.s.
    bardzo lubię śpiewy chóralne.

    1. Dobra, postaram się od następnego razu pisać co i jak 🙂 Tutaj z pamięci pojadę – pająki to kwietnik, kołosz i tygrzyk, ślimaki rumuńskie 🙂 , a centralne zdjęcie to toczek czyli Volvox.

  2. Ja wolę jajka z keczupem 🙂
    Brawo za niezwykle pomysłowy wpis! Bardzo ciekawe zdjęcia. Galasy podobają mi się najbardziej.

      1. Z keczupem są bardzo smaczne, nawet lepsze niż z majonezem 🙂
        Z chrzanem chyba nie próbowałam, ale w mojej rodzinie jada się na wielkanocne śniadanie zupę chrzanową (barszcz biały) z kiełbasą białą, czerwoną, mięsem i jajkami.

  3. Niezły pomysł, zwłaszcza, że lubię majonez. I jajka na półtwardo również:)) PS. Chorałów słuchałem wyłącznie w buntowniczych czasach liceum :))))

    1. Uuuuu, to musiał być bardzo alternatywny bunt 🙂 Zamiast punka – chorały 🙂

  4. Dobrze, że wyjmujesz zdjecia z „szuflady”, w żadnym razie nie powinny tam pozostać, są tak piękne i świetne technicznie 🙂 piękne oko, czyje ono?
    No i genialne zdjęcia toczka, opowiedz coś o swoim mikroskopie, strasznie jestem ciekawy 🙂

    1. Oko należało do żaby trawnej, o ile dobrze pamiętam 🙂 Natomiast zdjęcie toczka było robione bez mikroskopu – serio. Fotografowałem go chyba jeszcze moim starym kompaktem Canona, oczywiście z podpiętym Raynoxem. Co do mikroskopu – mam taki prosty wynalazek kupiony w Lidlu – Bresser Biolux. Jak na jego cenę (około 250zł) jest rewelacyjnie elastyczny.

Comments are closed.